Czynniki mające wpływ na czas osuszania

Awaria instalacji wodno-kanalizacyjnej, powódź, intensywne zalanie – wszystko to może doprowadzić do nagromadzenia się w murach naszego domu ogromnej ilości wilgoci.  Skutkiem tego będzie powstanie pleśni i grzybów. Stan ten nie jest ani wygodny, ani zdrowy! Dlatego czym prędzej powinniśmy przystąpić do realizacji działań, które usuną wilgoć z naszego domostwa.

Oprócz pracy, jaką należy włożyć w przeprowadzenie tego procesu, kluczową kwestią jest czas, po którym budynek z powrotem będzie nadawał się do użytku. Uzależniony jest on od kilku czynników.

1. Stopień zalania

Najważniejszy w tej sytuacji wydaje się być oczywiście stopień zalania. Jeżeli bowiem woda przedostanie się do tynku, cały proces automatycznie się wydłuży. Dlaczego? Poza wyczyszczeniem i dezynfekcją ścian, konieczne okaże się bowiem usunięcie tynku – zarówno w miejscu zawilgocenia, jak i około metra wokół niego. Jak nietrudno się domyślić, jest to bardzo czasochłonne.

To samo zresztą tyczy się podłóg. W sytuacji, w której zalany zostanie podkład betonowy znajdujący się pod posadzką, dojść może do poważnego naruszenia jego konstrukcji. To również będzie wiązało się z wymianą.

2. Metoda osuszania i rodzaj budynku

Kolejnym czynnikiem, który wpływa na czas, w jakim zostanie zrealizowane osuszanie domu, jest wybrana przez nas metoda usuwania wilgoci. Istnieje podział na dwa główne sposoby osuszania: naturalny i mechaniczny.

Pierwszy z nich związany jest wentylacją pomieszczeń poprzez otwarcie wszystkich okien i drzwi. Dzięki temu nie musimy inwestować w żadne urządzenia.  Trzeba jednak liczyć się z tym, iż takie osuszanie potrwa wiele miesięcy (zazwyczaj od pół roku do roku). Na domiar złego, z osuszania naturalnego nie skorzystamy w porze zimowej . W takich sytuacjach konieczne okaże się wykorzystanie specjalnych osuszaczy, które pomogą szybciej pozbyć się wilgoci. Pamiętajmy jednak o tym, iż jedynie urządzenia o sporej mocy będą w stanie zredukować większość cieczy, tanie produkty jedynie “przesuną” ją wgłąb murów.

Zdecydowanie szybsze, trwające od kilkunastu do kilkudziesięciu dni, jest osuszanie mechaniczne. Przy wykorzystaniu osuszaczy powietrza, które prześpieszją odsychanie materiałów budowlanych.

3. Ostatnią kwestią, o jakiej warto wspomnieć, to grubość ścian budynku. W przypadku starego budownictwa, wykorzystującego dodatkowo ogrzewanie styropianem lub wełną mineralną, cały proces osuszania  może ciągnąć się nawet latami. Zdecydowanie szybciej zostanie to zrealizowane w domach wykonanych z nowoczesnych materiałów.

Masz więcej pytań ? Zadzwoń do nas 058 663 67 68. Nasi technicy chętnie udzielą Ci informacji

2017-03-26T12:40:35+00:00